2010-07-23 12:50:47
Dowiedz się, w jaki sposób nasz reporter wpłynął na poprawę jakości realizowanej akcji promocyjnej.
Alpro Soya realizuje w handlu akcje promocyjno-degustacyjne swoich produktów. Działania są powiązane z wprowadzoną zmianą opakowań. Jak informuje marketer "Nowa szata graficzna oraz odświeżone logo marki podkreślają naturalność produktów oraz zdrową energię i witalność płynącą z ziaren soi".
Trzeba przyznać, że energię i zaangażowanie było widać w stylu pracy ekipy promocyjnej, co niewątpliwie przekładało się na pozytywną reakcję klientów. Jednak nasz reporter nie powstrzymał się od pewnej korekty pracy ekipy promocyjnej. Zwróciliśmy uwagę na błędny sposób oznaczenia gratisów promocyjnych - wszak akcja miała miejsce w supermarkecie Piotr i Paweł, a nie w Tesco - jeżeli już tylko w ten sposób agencja mogła oznaczyć gratisy, to naklejki powinny być naklejone na spodzie torebki musli Sante. Również wyjaśniliśmy miłym promotorkom, że nie powinny opuszczać stoiska promocyjnego i w dwuosobowym składzie obsługiwać stanowiska do wydawania gratisów, gdyż tracą w ten sposób klientów potencjalnie zainteresowanych zakupem. Co na to nadzór agencji promocyjnej realizującej akcję dla Alpro Soya?
Mimo tych błędów, miło było popatrzeć na promotorki, którym "chciało się chcieć" promować aktywnie produkty Alpro Soya. W ten sposób nasz reporter też je zakupił i otrzymał gratis. Foto-relacja pochodzi ze sklepu Piotr i Paweł w CH Janki.
Żródło: Obiektyw Rynku





askamarketing
2010-07-27 13:14:03
Nie wiedziałam, że reporterzy Obiektywu również edukują "on the job":) Dobry pomysł, popieram, zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z (jeszcze:) zaangażowanymi w swoją pracę hostessami. Jakby były zdemotywowane, pewnie byłoby dużo trudniej:) Pozdrawiam A.