Nestle użycza lodówek w Mszczonowie?

wróć do "Twój Obiektyw"

2011-06-16 21:53:47

Koral, Algida, Ice Mastry i inne lody kręcą w lodówce od Nestle?

Sklep osiedlowy w Mszczonowie. Zatowarowanie lodówki wyraźnie wskazuje na fakt iż mieszkańcy osiedla lody spożywają...dlaczego więc nie ma w lodówce lodów od Nestle? Marka lodówki i marka Nestle wyraźnie "wyje"...więc chyba do czegoś zobowiązuje? No, ale cóż w Mszczonowie najwyraźniej duży międzynarodowy koncern wspiera jak widać Algidę (Unilever?) i polskich producentów lodów... - i po co taki "polski lodziaż" ma ubiegać się o dotacje unijne, skoro ma Nestle?:) Ja chętnie przyjmę "na magazyn" w gratisie nieograniczoną ilość takich lodówek od Nestle.... - do kogo mogę się zgłosić?:) - podatek od darowizny oczywiście zapłacę!:)

Autor: zibi30

Podobne wiadomości

Komentarze

gajosek

2011-07-06 09:08:16

@ika123 - wybacz prywatę, ale Twój komentarz jest trochę infantylny... "zibi, dopiOłeś swego". No proszę Cię...
A zrobiłeś/zrobiłaś research czemu lodówki już nie ma? Może właściciel wywiózł ją sobie do magazynu, może poprosił PH o zabranie jej, może sprzedał na lewo, może ruscy mu ukradli?
Hello! Kto tu pisał o pobieżnej ocenie?

kropkaem

2011-07-05 23:17:04

@massimo, a może PH dostał na te lodówki zadanie premiowe i po prostu wykorzystał to wstawiając tam, gdzie ma dobre układy, zupełnie nie patrząc na długofalową na sprzedaż ?? tylko na grubość portfela :)

massimo

2011-07-05 22:44:27

Jak widzę praktyki producentów lodów, to zwłaszcza w sezonie zimowym, zastanawiam się po jaki "kij" oni dają takim "kicimentom" lodówki? Ludzie, tam można wówczas znaleźć ryby mrożone, mięso itp itd... - niepanimaju:)

Jakin

2011-07-01 22:01:29

Czytam i nie rozumiem...w czym problem? Lodówka producenta czy sklepu? Po co te pretensje do Zibi30?

ika123

2011-06-30 15:39:30

zibi30 gratuluję dopiołeś swego - zamrażarki nestle w tym sklepie już nie ma. JEDNAK DRODZY UCZESTNICY DYSKUSJI mieliście rację dla tej firmy ważny jest tylko klient gdy bierze ich towar, nie mam mowy o pomocy przy wyprzedaży produktów zarówno ich marki jak i tych które pozostały.

Sklep pozostawmy w spokoju- pozdrawiam i dzięki za dyskusje.

ika123

2011-06-30 13:40:35

przyznaję gajoskowi racje że dyskusja na początku zbyt emocjonalna z mojej strony, ale sam przyznaj jak się nie unieść jak zibi30 pisze tym razem "zapyziały " sklep. Ja już pomijam chłodnie tej firmy czemu zibi30 piszesz Zapyziały? Nie wiem skąd jesteś i do jakich sklepów uczęszczasz ale na moje oko to normalny sklep, nie tryska nowymi meblami (ale są tam i zaszłoroczne)-ale nie są jakieś "zapyziałe".

gajosek

2011-06-30 10:41:31

@zibi - nie przepraszaj. Dobrze, że zachęciłeś użyszkodników do dyskusji ;). Mi się dyskusja podobała. Na początku było może zbyt emocjonalnie, ale potem udało się merytorycznie dojść do słusznych wniosków ;)

zibi30

2011-06-29 23:50:45

Koledzy i koleżanki...nie wiem co powiedzieć? Ja tylko chciałem pokazać , że w jakimś tam "zapyziałym" sklepie nie ma lodów w lodówce producenta tychże lodów, a jest za to konkurencja... nie było moją intencją wywołanie takiej dyskusji...sorki

gajosek

2011-06-29 15:18:00

@Pulawiak - To właśnie o tym pisał KAMulec.
Serwis albo jest na tyle nieudolny, że nie radzi sobie z obsługą punktów. Albo po prostu mają zbyt mało ludzi, którzy mogą zająć się efektywną obsługą punktów.
Dla większości klientów jednak będzie bez znaczenia, dlaczego brakuje lodów bo... bo obwinią sklep.

pulawiak

2011-06-29 14:58:25

@wszyscy komentujacy...to ja też dodam, że wg mnie problem leży w serwisie, a nie w kliencie, czego przykładem może być również materiał z Ikei http://obiektywrynku.pl/wpadki-rynkowe/1750/wierzcholek-gory-lodowej-wychodzi-w-ikea/
Wg mnie/moim zdaniem zdecydowanie to przedstawiciel handlowy odpowiada za sprzęt/narzędzia swojego pracodawcy i jego rolą jest dopilnowanie by ten sprzęt został wykorzystywany efektywnie i zgodnie z przeznaczeniem

kropkaem

2011-06-28 22:38:13

I ja dodam coś od siebie...
Być może problem tkwi w tym, że PH jak najbardziej chce być w porządku do samego końca współpracy ze sklepem i przymyka oko, zostawia lodówkę, ale z drugiej strony ma świadomość, że firmie może się to nie spodobać, no i ma wpadkę, musi się ostro tłumaczyć etc.... więc jak to pogodzić ???

gajosek

2011-06-28 16:52:00

@DonRado - "Drogi Gajosku" Odnosiło się do mojej wcześniej wypowiedzi. Warto skupiać się nad treściami czytanymi ;o)
Drugie pytanie słuszne.

@ika123 - Odnośnie znikających lodówek - raczej mało prawdopodobne choć możliwe. Wg mnie nie warto się napinać z powodu komentarza, który (jak sama napisałaś) wynika z niewiedzy. Lepiej "naprostować" delikwenta niż złością psuć sobie urodę ;o)

@KAMulec - jak zwykle słusznie prawisz (wódki mu!). Brak odpowiedniego serwisu wynika z postawy "zes*aj się a nie daj się". Wstawię sobie tysiąc lodówek i zatrudnię 5 osób do ich serwisu. Albo zwiększmy zatrudnienie (pensje się zwrócą pracodawcy w ciągu lata), albo skupmy się na jakości serwisu.

@Darek - jesteś w komfortowej sytuacji skoro możesz sobie pozwolić na "szastanie" lodówkami ;o)
Tak na marginesie, historia z życia: W miejscowości gdzie mieszkam, właścicielka lokalnego sklepu wstawiła swoją lodówkę, bo REP zarekwirował jej lodówkę firmową. W rewanżu ona stwierdziła, że skoro bardziej mu zależy na lodówce niż sprzedaży produktów, (które sprzedawały się bardzo dobrze), to go więcej do sklepu nie wpuści. No i lodów tej firmy nie ma już od 2 lat na moim lokalnym rynku ;o)

@Darek - Też bym podał rękę wieloletniemu odbiorcy. I chrzanić to, że w lodówce "gajosek" będą lody "KAMulec". Ważniejsze jest aby nawiązać długofalową relację, która będzie satysfakcjonująca dla obu stron.

ika123

2011-06-28 12:30:36

DonRado ja wcześniej nie odpisywałam tobie. Teraz wiem o co chodziło ci z tym DROGI. To nie było do ciebie.

darek

2011-06-28 10:31:54

ika123, też mam sklep i popieram to że bronisz znajomych prowadzących sklep. To że w lodówce są inne lody wedłóg mnie tłumaczy wkt że sklep w likwidacji, ale zibi30 nie powinien pisać o znikaniu urzadzeń ze sklepu po jego zamknięciu. To nie ładnie bo mówisz źle o bogóducha winnym sklepie. i ludziach w nim pracujących , a to chyba nie oto chodziło. Uważma tak jak ika123, że sklep powinien wyprzedac to co ma i spokojnie dopiero wtedy oddać lodówkę, myslę że w tym przypadku firma nestle nie będzie miała nic przeciwko temu aby podać rękę sklepowi z którym współpracuje.
Ludzie, którzy nie prowadzą własnej działalności nie rozumieją niktórych spraw. na codzień przedstawiciele naprawdę pilnują swoich mark handlowych ale trzeba iść na ustępstwa przecież nie obładuję się niewiadomo jaka ilością lodówek tylko po to aby trzymać w nich po pare rodzajów lodów z danej firmy. Ja to praktykuję tak że w lodówce danej firmy poprostu przeważa jaj produkt, ale są tam i inne rodzaje. I jeżeli to się nie podoba danemu przedstawicielowi to każe zabierać zamrażarkę, a na jego miejsce jutro mam już inną.
ika jeszcze raz tak trzymać bo sklepikarze to nie złodzieje.

ika123

2011-06-28 08:15:13

Jestem z okolic Mszczonowa i świetnie znam ten sklep. A dlaczego nie mogłam napisać DROGI gajosku?

KAMulec

2011-06-27 21:06:17

Wtrącę się z komentarzem - uważam, że niektóre firmy porywają się z motyką na słońce - najpierw wstawiają po kilkanaście tysięcy lodowek, czy też innych displejów w rynek, a potem nie potrafią skutecznie tym zarządzać ...

DonRado

2011-06-27 20:05:12

No coś mi tu nie grało właśnie...@ika 123 dlaczego piszesz "drogi gajosku" skoro to ja zapytałem o co chodzi? A widzę, że chodzi o Twój sklep? Tak?

ika123

2011-06-27 19:07:54

Drogi gajosku, rzeczywiście z handlem mom coś wspólnego- też mam sklep i nie wyobrażm sobie sytuacji, w której zanim wyprzedam np. lody firma odbiera mi tę lodówkę, wtedy sama bym ich objechała. Co do klienta jak napisałeś też nie przeprowadza wywiadu, oczywiście ale przeciętnego klienta nie obchodzi w jakiej chłodni są lody, tylko interesuje go czy są i jakie. Ja po zibim30 nie jeżdżę tylko wydaje mi się że on pojechał po sklepie i to podwójnie bo gdy ja się przenosiłam to terminy zamiany czy odbioru danych urządzeń przedstawiciele firm znali doskonale. Uniosłam się posądzeniem że zginie coś ze sklepu wraz z likwidacją tak się o nikim kogo się nie zna nie pisze. A wiem że sklepikarzy traktuje się jak naciągaczy klienów-to przykre i myślę i mam nadzieję że mnie nikt tak nie oceni jak zibi ten sklep.
Co do wypowiedzi paleciaka to wiem że rzeczywiści firmy interesuje tylko ich towar ale myślę że w sytuacji jak likwidacja sklepu można się dogadać.

DonRado

2011-06-27 18:49:16

@gajosek, @zibi30, @ika123, @paleciak69
Dyskusja ciekawa, tylko o co właściwie w tym wszystkim chodzi? o sklep który plajtuje? Czy o Nestle, które nie pilnuje swoich "zabawek"?

gajosek

2011-06-27 13:11:05

@ika123 - A czemu podchodzisz do tego tematu tak super, mega, hiperpoważnie? Czyżby to był Twój sklep?
Cytując "Nie zadałeś sobie ni grama wysiłku aby zorientować się w panującej w tym sklepie sytuacji, po prostu coś wypatrzyłeś i od razu dałeś do publicznej wiadomości nie zwracając uwagi na to jaka jest naprawdę rzeczywistość." - Klient, który wchodzi do sklepu też nie robi researchu n/t danego sklepu. Po prostu wchodzi, robi zakupy i wychodzi. Zibi zdał nam relację z tego, co widział jako klient.
Idąc Twoim tokiem rozumowania: przed wrzuceniem kolejnego artykułu, będę musiał zapoznać się z całą historią sklepu/marketu, z biografiami i życiorysami pracowników, itd. itp,???
Wrzucam to, co widzę. Komentuję to tak, jak to widzę.
W tym wypadku wiedziałeś/wiedziałaś więcej niż my. Wystarczyło drobne sprostowanie a nie "jazda po zibim".
Życzę więcej luzu na przyszłość, bo nie chodzi o to aby się spinać na siebie, ale o to aby dzielić się wiedzą i doświadczeniem.
Pozdrawiam!

paleciak69

2011-06-26 13:04:01

@Ika123 - powiem tylko tak: jak byłem repem to za takie sytuacje mój były arealny leciał po premii - a jak sytuacja się powtarzała to zwalniał z roboty. I nic tutaj nie mają do rzeczy relacje ze sklepem tylko dbałość o właściwą ekspozycję i wizerunek marki dla której pracujesz - tak mi przynajmniej wibijali mi do łba przez te kilka dobrych latek... :) Sklep do likwidacji - to zabieramy wszystkie cenne "zabawki" ekspozycyjne i przenosimy do innego sklepu z potencjałem na sprzedaż.

ika123

2011-06-26 12:31:35

Zibi30 musisz być sam bardzo nieuczciwy jeśli nie znając ludzi mówisz, że urządzenia z ich sklepu mogą zniknąć zaraz po zamknięciu, wraz z nimi. TO POWAŻNE OSKARŻENIE. Nie zadałeś sobie ni grama wysiłku aby zorientować się w panującej w tym sklepie sytuacji, po prostu coś wypatrzyłeś i od razu dałeś do publicznej wiadomości nie zwracając uwagi na to jaka jest naprawdę rzeczywistość. Wystarczyło bardzo niewiele aby się o tym przekonać. Pamiętaj, że współpraca pomiędzy firmą, a sklepem nie trwa tylko do momentu gdy klient bierze towar, trzeba dać szansę ludziom pracującym w tym sklepie na wyprzedanie towaru zarówno danej firmy jak i innych firm. Nie można zakończyć tek długiej współpracy na odebraniu komuś w ostatnim miesiącu pracy urządzenia chłodniczego, tylko ze względu na to że kilka artykułów jest w niej innego producenta. Lojalna współpraca jest obustronna- ja biorę od was lody , ale gdy mam problem nie zostawiacie mnie samej . Wydaje mi się że tak to działa. I Duży szacunek dla firmy, która nie wywaliła sklepowej innych lodów, a pozwoliła wyprzedać w swoim urządzeniu to co pozostało . To się nazywa wieloletnia współpraca, która jak widać nie pozostała niedoceniona przez firmę.

zibi30

2011-06-23 13:12:55

@ika123, co Cię tak obruszyło? Obraz "mówi" sam za siebie. Lodówka i zawartość..., a czy sklep w likwidacji? Nie było nigdzie napisane, że sklep w likwidacji...poza tym, co to zmienia? Jak sklep rzeczywiście w likwidacji, to czas zabierać wszelkie sprzęty takie jak np. lodówka, zanim znikną razem ze sklepem....

ika123

2011-06-22 19:16:15

Zibi 30, jak widzę bez jakiej kolwiek informacji ze strony sklepu oceniasz tzw. książkę po okładce. Powinieneś wiedzieć iż marka lodów Nestle również występuje w tej chłodni, ale ty to przeoczyłeś- pewnie celowo bo nastawiony jesteś jak widzę tylko na krytykę. Dla twojej wiadomości jest to sklep, który za równy miesiąc będzie zlikwidowany i w związku z tym wszystkie lody znajdują się w tej małej zamrażarce - tylko i wyłącznie ze względu na oszczędność prądu. Myślę że ze względu na ponad dziesięcioletnią współpracę z firmą Nestle sklep zasługuje na to aby wysprzedać to co zostało, a nie inne marki lodów wyżucić do kosza- to chyba nie tak, że współpraca jest dobra tylko do momentu gdy klient bierze lody, a kiedy jest w sytuacji krytycznej to mówimy "do widzenia my się nie znamy". Jeśli miałeś możliwość zrobienia tylu zdjęć i w środku i nazewnątrz sklepu pocichaczu to myślę, że zauważyłeś z boku wyłączoną dużą zamrażarkę, która ze względów ekonomicznych jest już odłączona.
Więc zanim tak oszkalujesz kogoś dowiedz się jak naprawdę wygląda sytuacja.

Dodaj komentarz

Archiwum "Twój Obiektyw"

Logowanie