Wawel niedostosowany w Netto!

wróć do "Wpadki Rynkowe"

2010-04-07 17:45:44

Zobacz, czym może skutkować wykorzystywanie narzędzi POSM nie dostosowanych do określonego formatu sklepów.

Dziś w dziale "wpadek rynkowych" praktyka od firmy Wawel. Marketer w związku z ofertą świąteczną zdecydował się na wprowadzenie (przypuszczamy, że na zasadzie in-out) części swoich produktów do sieci dyskontowej Netto.


Wiadomo, że sprzedaż w formacie dyskontowym jest specyficzna i ma swoją charakterystykę. Na pewno różni się od sprzedaży prowadzonej przez np. hipermarkety czy sklepy tradycyjne. Sklepy dyskontowe to niskie ceny, ale wąski asortyment, ograniczone możliwości ekspozycyjne, brak lub redukowany do minimum serwis.

 
W związku z powyższym, większość marketerów przygotowuje pod potrzeby sieci dyskontowych większe opakowania zbiorcze produktów pełniące funkcję ekspozycyjną, lub duże i pojemne ekspozytory POSM typu "ready to sale". Tylko w ten sposób można efektywnie sprzedawać, mając gwarancję przynajmniej dostatecznej jakości ekspozycji towaru w sklepie dyskontowym.

W naszej foto-relacji, ustawienie wybranych produktów Wawel na standzie POSM dostosowanym do sklepów formatu supermarket lub dużych sklepów tradycyjnych serwisowanych przez przedstawiciela handlowego, nie było dobrym rozwiązaniem. Prezentowane braki towarowe i bałagan na ekspozycji są praktyką, przed którą przestrzegamy innych marketerów. Wchodząc ze swoją ofertą do dyskontów, musisz być do tego w pełni przygotowany, inaczej nie wykorzystasz pełnego potencjału sprzedaży, efektywność może być niższa od przewidywanej, a wizerunek marki może na tym ucierpieć. Materiał pochodzi ze sklepu Netto w Gdańsku. Do przemyśleń dla wszystkich obecnych lub planujących wejście do sklepów dyskontowych.

Żródło: Obiektyw Rynku

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Archiwum "Wpadki Rynkowe"

Logowanie