2010-10-25 14:34:42
Co tym razem spowodowało braki produktów znanego marketera piwa marek Carlsberg i Okocim w sklepie sieci Stokrotka w Białymstoku?
Czy braki produktów w lodówce firmowej Carlsberg, a co za tym idzie problemy z utrzymaniem standardów ekspozycyjnych to tylko wpływ czynnika "ludzkiego"? Może warto zastanowić się, jak wygląda cały proces dostawy produktów do sklepów? Co zrobić w celu utrzymania właściwego poziomu zapasu towaru oraz zapewnienia nadzoru nad serwisem merchandisingowym? Szkoda utraconej sprzedaży i wizerunku marki. Może nie jest to taki wielki problem, skoro napotkanie na puste półki w sklepach sieci handlowych wcale nie jest zadaniem trudnym... Temat niewątpliwie godny przemyślenia dla wielu dostawców i detalistów.
Żródło: Obiektyw Rynku




