2011-06-27 20:45:56
Kolejny materiał od Internauty prezentuje, że nie jest łatwo zapanować nad brakami i właściwą ekspozycją produktów sezonowo - impulsywnych.
Intenauta "massimo" napisał:
"W nawiązaniu do artykułu http://obiektywrynku.pl/twoj-obiektyw/1742/nestle-uzycza-lodowek-w-mszczonowie/ wyłapałem podobną wpadkę "lodziarzy", tym razem w C.H. IKEA Janki pod Warszawą.
Mam takie refleksje - mianowicie, o ile można zrozumieć, że do jakiegoś tam zapomnianego sklepu Przedstawiciel Handlowy Nestle "Lody" nie dociera, o tyle co robi jak zakładam dział HoReCa tej firmy z takim klientem jak sklep IKEA i dlaczego w szczycie sezonu w IKEA lodów Nestle zabrakło, choć lodówka firmowa jest i chłodzi!?".
Z obserwacji rynkowych Redakcji wynika, że podobne problemy dotyczą właściwie wszystkich producentów produktów o wysokiej sezonowo rotacji. W przypadku małych sklepów, w kategorii LODY można założyć, że jeżeli akurat występują braki asortymentowe jednego producenta lodów, do jego lodówki detalista wkłada inny produkt głęboko zamrożony - w ten sposób powstaje nieład ekspozycyjny, ale przynajmniej nie ma negatywnego efektu braków i zwiększonego zużycia energii przez pustą lodówkę.
Natomiast w przypadku sklepów wielko-powierzchniowych, do których należy także IKEA, problem najczęściej jest związany ze zbyt małą ilością godzin serwisu merchandisingowego dedykowanego na sklep, oraz znacznie rzadziej z powodu błędów w prognozach sprzedaży i poziomie zatowarowania sklepów.
Zapraszamy Internautów do nadsyłania foto-relacji z brakami produktów sezonowych w sklepach - pomóżmy producentom poprawić jakość serwisu!
Żródło: Obiektyw Rynku



