2009-05-11 23:48:01
Taki napis zwrócił uwagę korespondenta Obiektywu Rynku w jednym z przydrożnych barów "kurczak-kebab" w środkowo-wschodniej Polsce.
Właściciele lokali gastronomicznych jak i Urząd Skarbowy, doskonale wiedzą jak trudno jest upilnować przychody w gastronomii, zwłaszcza przy dużej rotacji personelu. Branża HoReCa wybitnie podatna jest na tworzenie drugiego obiegu sprzedaży w tzw. "prywatnym biznesie najemnych pracowników gastronomii". Jednym z najskuteczniejszych sposobów kontroli przepływu gotówki jest kasa fiskalna, na którą oczywiście każdą transakcję trzeba nabić. A jak zmotywować pracownika by nie omijał fiskalizacji przy kasowaniu kasy? Jedno z rozwiązań właśnie prezentujemy. Pomysł właściciela "kurczak-kebab" kierujemy do dobrych praktyk rynkowych i zachęcamy innych gastronomów do podobnych działań, jeżeli tylko mają przypuszczenia, że kasa się nie zgadza. Zapraszamy do komentowania newsów i zapoznania się z fotorelacją.
Żródło: Obiektyw Rynku


