2010-01-11 19:54:26
W temacie tygodnia otwieramy dyskusję, dlaczego powstają pomyłki w projektach i błędy w produkcji opakowań produktów. Skłonił nas do tego list od Internauty.
Czy spotkaliście opakowania produktów, które delikatnie mówiąc, nie sprawdzają się w użyciu? Jak często siłowaliście się z opakowaniem, aby jej otworzyć? Czy zdarzyło się Wam pomylić smaki ze względu na duże podobieństwo opakowań? Czy kupiliście słoik kawy, który trudno zmieścić w standardowej szafce kuchennej? A może, kupując czekolady zauważyliście, że część z nich jest złamana mniej więcej w tym samym miejscu? To wszystko może być powód źle zaprojektowanego i/lub wykonanego opakowania. Do zadania pytania, dlaczego tak się dzieje i otwarcia dyskusji, skłonił nas list otwarty Internauty, skierowany do producentów znananych marki płynów do prania i płukania tkanin. Cały list publikujemy poniżej, a zadane w nim pytania kierujemy do firmy Henkel i Procter & Gamble , w oczekiwaniu na ich odpowiedź.
Internauta "Rudna" napisała:
"Szanowna Redakcjo, Zwracam się z prośbą o opublikowanie pytania otwartego do producentów chemii gospodarczej (załączam materiały zdjęciowe również z porównaniem opakowań starych i nowych), czym się kierowali zmieniając w ostatnich miesiącach projekty opakowań, moich ulubionych do niedawna, płynów do prania i płukania - Perwoll i Lenor?
Zmiana opakowań, w moich laickim mniemaniu, nie dokonuje się z dnia na dzień, na podstawie widzimisię oderwanego od tak przyziemnych czynności jak prace domowe speca od marketingu. Po co znani producenci zmieniali coś, co jest dobre? Czym się kierowali komplikując używanie tych produktów 10% swoich dotychczasowych klientów? Pozdrawiam, P.S. Załączam również do opublikowania jako przykład zdjęcia opakowań taniego oleju spożywczego polskiego producenta, który zapewne nie ma tylu wielkich speców od marketingu, jak duże międzynarodowe koncerny, mimo to opakowanie dostosowane jest dla osób prawo i leworęcznych"
Należę do tej części społeczeństwa, która większość prostych i tych bardziej skomplikowanych czynności wykonuje lewą ręką. Dzięki nowym opakowaniom, odmierzenie właściwej ilości płynów staje się zajęciem karkołomnym - miękki plastik i wątpliwa, "praworęczna" ergonomia są nie do przejścia dla osoby leworęcznej, zwłaszcza w przypadku opakowań większych niż litrowych.
(nazwisko tylko do wiadomości Redakcji)
Żródło: Obiektyw Rynku












jolka
2010-01-19 09:13:34
Pomyłką, jeśli chodzi o opakowania, są też dla mnie gumy Orbit w woreczkach strunowych. Po rozpieczętowaniu opakowania (oberwaniu górnego paska) ciężko jest bez długich paznokci dostać się do gum - kompletnie nie ma za co złapać! Nie prościej byłoby zapakować te gumy w pudełeczko?? Pozdrawiam genialnych projektantów ;-)