2010-03-12 14:03:57
Zły serwis merchandisigowy sklepu może "zabić" każdą inicjatywę trade marketingową.
Firmy inwestują olbrzymie budżety, aby wychodzić na przeciw oczekiwaniom detalistów w zakresie promocji i ekspozycji produktów. Wysiłki te jednak w części idą na marne, jeżeli detalista i dostawca nie potrafią zapewnić właściwego serwisu merchandisingowego. Część dostawców samodzielnie prowadzi serwis merchandisingowy w sklepach, ale jego zasięg jest ograniczony wraz z rosnącą liczbą supermarketów, sklepów dyskontowych.
Przykładem tego problemu jest praktyka od firmy Nutricia, ale może dotyczyć ona prawie każdego dostawcy aktywnego na polu działań marketingowych w sieciach handlowych. Producent odżywek dla niemowląt przygotował specjalnie dla klientów limitowaną wersję promocyjnej kaszki Bobovita. Na samym produkcie nie poprzestał. Wychodząc na przeciw potrzebom rynku, wykonał specjalne paletowe displeje "ready to sale", ze specjalnie przygotowaną komunikacją promocji. Pomysł bardzo dobry, ponieważ displej POSM wymaga minimum obsługi ze strony personelu sklepu oraz stanowi świetny nośnik reklamowy w sklepie. To wszystko jednak na nic, gdyż zabrakło właśnie tej "minimalnej" obsługi serwisowej ze strony personelu sklepu. Niestety w prezentowanym przypadku nikt nie pofatygował się, aby otworzyć właściwie displej i przygotować produkty do sprzedaży. Zabrakło oznaczenia ekspozycji ceną. Niektórzy klienci, najwyraźniej zaintrygowani komunikatem o promocji, samodzielnie usiłowali się dostać do "dobrze zabezpieczonych" kaszek Bobovita. To dodatkowo pogorszyło stan wizualny ekspozycji. Pikanterii całemu zdarzeniu dodaje fakt, że promocja była zlokalizowana w głównej alejce przy wejściu do supermarketu, naprzeciw stanowiska biura obsługi klienta!
Czy, za tak realizowaną promocję dostawcy powinni ponosić opłaty? Co zrobić, aby unikać tego typu sytuacji? Wraz z rosnącą liczbą sklepów w formacie supermarket, czy nie nadszedł czas, aby rozważyć budowę systemu współdzielonej obsługi merchandisingowej? Zapraszamy Was do komentowania i dzielenia się Waszymi opiniami.
Żródło: Obiektyw Rynku






askamarketing
2010-03-14 17:40:31
Należy zacząć od tego, że zaprezentowana w artykule (relacji fotograficznej) lokalizacja produktów Bobovita jest absolutnie nie trafiona! Jak można łączyć kaszki dla dzieci z kukurydzą i coca colą!?