2011-03-15 15:35:47

Po co wydawać pieniądze na reklamę, skoro można wykorzystać do tego konkurencję...

Podczas wizyty w sklepie "Społem" natknąłem się na coś, co może Was zainteresować. Na półce z napojami energetyzującymi zauważyłem nowy smak Tigera. Jakże mylne było pierwsze wrażenie. Produkt, który tak mnie zmylił to "Riders Energy Drink" z Ustronianki. Co najlepsze, oba produkty były ustawione obok siebie. I teraz czas na pytania i wnioski.

 

Czy firma Ustronianka świadomie stworzyła layout puszki, prawie identyczny z napojem konkurencji, czy też "przez przypadek"? Wszak nieświadomy klient wybierze produkt tańszy (Riders jest tańszy o ponad złotówkę), lub wybierze go przez pomyłkę.

Autor: gajosek

Podobne wiadomości

Komentarze

gajosek

2011-03-16 13:32:43

POS Poz - mój tekst tyczył się raczej tego, co widać na zdjęciu. A na pierwszy rzut oka można pomylić Ridersa z Tigerem. Także trochę odbiegłeś od tematu artykułu ;o)
Odnośnie dużej ilości energetyków, to masz absolutną rację. Firmy takie jak ustronianka, próbują wyrwać swój kawałek tortu. Podejrzewam, że większość z nich zostanie szybko zapomniana (podobnie jak w przypadku napoju Cocaine, czy Dominator od Pudziana).
A layout puszki, podobny do lidera rynkowego, ma zapewne pomóc w przedłużeniu żywotności produktu na rynku...

POS Poz

2011-03-16 09:38:44

bez przesady, atak klonów zaraz... Riders różni się od Tigera- szczególnie od nowego opakowania Maspexu. Marek własnych czy innych jak Riders jest na rynku już sporo. Jak narazie jest mały zastój Tigera na półkach, poniewaz Maspex nie ma podpisanych umów z sieciami, a Tiger Food Care widać, że znika ze sklepów i już za kilka tygodni w ogóle nie będzie go widać- z wiadomych przyczyn.

phowiec

2011-03-15 23:44:44

Może będzie kolejny sąd:) jak z Tigerem i Maspexem?

Dodaj komentarz

Archiwum "Twój Obiektyw"

Logowanie