Rama czy Delma, Delma czy Rama?

wróć do "Wpadki Rynkowe"

2010-03-23 20:24:19

Zobacz, przykład sprzeczności komunikacji marketingowej z działaniami ekspozycyjnymi w sklepie.

Materiał zdjęciowy z dającym do myślenia komentarzem nadesłała konsumentka ze sklepu Tesco Lublin. Internautka "Monika" napisała:
"W Tesco stoi lodówka z logo margaryny Rama Classic, na sąsiednich półkach margaryny Rama nie brakuje ( jest właśnie w promocji !), to, co to za problem włożyć pudełka margaryny do lodówki z tym samym logo...Dlaczego ktoś włożył tam opakowania margaryny Delma??? Nie rozumiem..."
Właśnie - "Nie rozumiem...". Zapewne nie tylko nasza czytelniczka miała takie odczucia.
Jeżeli przyjąć, że jedną z ról marki jest ułatwienie identyfikacji produktu, jeżeli marka koduje pewne wartości, których świadomość przez lata budujemy działaniami marketingowymi, to w sytuacji kiedy konsument widząc reklamę na ekspozycji w sklepie (będącej swojego rodzaju punktem nawigacyjnym w przestrzeni sklepu), podchodzi do niej i styka się ze stanem rzeczy sprzecznym z komunikatem reklamowym, to zapewne u części kupujących, taki stan rzeczy wywołuje negatywne odczucia. Mogą one skutkować... zmianą decyzji zakupowej. Do przemyśleń.

Żródło: Obiektyw Rynku

Podobne wiadomości

Komentarze

Noguru

2010-03-28 07:36:50

Widocznie brakło ramy na lodówkę ,a żeby nie stała pusta została wypełniona DELMA tez firmy Unilever :)

Dodaj komentarz

Archiwum "Wpadki Rynkowe"

Logowanie