2009-06-25 13:45:26
Wielu marketerów prowadząc swoje aktywności marketingowe szuka oszczędności, jednocześnie zapominając o zapewnieniu najwyższej jakości i wizerunku prowadzonych działań.
Tym razem przedstawiona praktyka rynkowa dotyczy producentów serów organizujących degustacje i animacje sprzedaży swoich produktów. Biorąc pod uwagę charakter akcji i specyfikę samego produktu, niedopuszczalne jest, aby stoisko promocyjne było opuszczone przez pracownika nawet na kilka minut. Kilka razy dziennie dochodzi jednak do takich przerw w pracy, podczas, gdy stoisko wraz z próbkami produktu pozostawione jest na łaskę lub niełaskę klientów.
Pomijając aspekt straty sprzedaży (z tego co zaobserwowaliśmy, w czasie dania pracy, około godziny pracy promotorek jest spędzona poza stanowiskiem pracy, poza przysługującą przerwą), są też względy wizerunkowe i higieniczne które nie dopuszczają do prowadzenia samplingu produktów świeżych bez udziału promotorki. Większość marketerów w tej kategorii te zasady lekceważy. Redukując koszty akcji poprzez zatrudnienie tylko jednej osoby do realizacji promocji.
Czy zaoszczędzony w ten sposób budżet zrekompensuje poniesione straty sprzedażowe, wizerunkowe oraz ewentualne kłopoty z Sanepidem i siecią handlową? Naszym zadniem jak już promować to w 100% profesjonalnie. Jak marketera nie stać na profesjonalne działania, to niech lepiej swoje działania skoncentruje na zapewnieniu ABC sprzedaży czyli obecności, widoczności i dostęności swoich produktów w punkcie sprzedaży. Zapraszamy do komentowania newsów i oglądania naszych fotorelacji.
Żródło: Obiektyw Rynku






