2009-11-30 22:07:14
Dlaczego sklep sieci TESCO w Kozienicach, ma problemy z utrzymaniem właściwego zatowarowania w jaja?
Czy warto dedykować tyle powierzchni ekspozycyjnej pod produkty, których rotacja nie pozwala zagwarantować właściwego zatowarowania? Ciekawe, że przedstawiony stan ekspozycji, Internauta zarejestrował w środku tygodnia, więc poza szczytem weekendowych zakupów.
Czy sieci handlowe, nie mogą przewidzieć problemów braków na produktach należących do kategorii kupowanych często i rutynowo? Może, to tylko problem ograniczonych zasobów ludzkich na serwis półkowy w sklepie? Ciekawe, że sieci handlowe mając problemy ekspozycyjne w sklepach, nie zdecydowały się na dodatkowy, zewnętrzny serwis merchandisingowy, dedykowany specjalnie dla produktów o wysokiej rotacji, kupowanych rutynowo, no name i dla swoich prywatnych marek.
Podsumowując: Bez jaj! - na 100% serio, dedykujemy ten przykład do przemyśleń dla detalistów. Chyba jednak trzeba coś z tym zrobić?!
Żródło: Obiektyw Rynku


