2010-02-01 20:47:33
Przy realizacji akcji degustacyjnej nie jest najważniejsze jaki produkt podajemy klientowi, ale jak to robimy. Zobacz, jak łatwo akcja promocyjna, może zamienić się w antyreklamę marki.
Niestety, cały czas na rynku działają agencje promocyjno-reklamowe, które nie potrafią zapanować na podstawowym standardem jakościowym realizacji degustacji produktów. Niestety, czasem swoją „cegiełkę" dokładają producenci szukając oszczędności tam, gdzie nie powinni, czyli przy elementach wpływających na jakość akcji. A ta jest szczególnie ważna przy produktach świeżych np. w kategorii nabiałowej.
Dziś prezentujemy foto-relację z promocji dwóch znanych firm nabiałowych Muller i Lactalis (marka serów President). W hipermarkecie REAL Warszawa (ul.Ostrobramska), podczas popołudniowego szczytu zakupowego zastaliśmy puste stoiska promocyjne. O ile fakt ten można wytłumaczyć przerwą w pracy promotorki (aczkolwiek, w naszej ocenie jest to błędne założenie realizacyjne, gdyż uważamy, że oszczędności nie są warte ewentualnych problemów i utraconej sprzedaży - tego typu akcje powinny być prowadzone przez zespoły dwuosobowe), to w żaden sposób nie znajdujemy wytłumaczenia na stan, w jakim pozostawiono stoiska degustacyjne.
W tym bałaganie zrobiło nam się mało apetycznie. Zabrudzone resztkami produktów stoiska degustacyjne, pozostawione kosze pełne śmieci, opakowania próbek pozostawione przez klientów na sąsiednich końcówkach promocyjnych, podejrzane worki foliowe zawierające nie wiadomo co, może śmieci,a może akcesoria promocyjne.
Wszelkie granice przekroczyła promocja sera President! Tutaj, ekipa promocyjna pozostawiła na widoku klientów otwartą torbę, do której w dużym bałaganie było wrzucone "wszystko" od worków na śmieci, przez używane foliowe rękawiczki, kończąc na wymiętym pieczywie, na którym zapewne podawano klientom serek President.
Podsumowując degustacyjna "sodoma i gomora". Przedstawionej foto-relacji nie zamierzamy szerzej komentować. Uważamy, że każdy odpowiedzialny producent oraz agencja promocyjna nie powinny dopuszczać do tak skandalicznego wizerunku promocji. Jak unikać takich sytuacji? Na pewno nie warto oszczędzać. Ten problem zostawiamy zainteresowanym. Praktykę firmy Muller i firmy Lactalis kierujemy do naszego działu wpadek rynkowych.
Żródło: Obiektyw Rynku











Jakin
2010-02-10 19:44:46
Jakby każdy dbał o porządek wokół siebie, to by nie było takich obrazków